WŁOŻONA PRACA

Trzeba włożyć wiele pracy w budowę wąskich tarasów wspinających się na zbocza gór, aby uzyskać płaszczyznę nadającą się pod uprawę, a drew­niany, lichy sprzęt niewiele może tu pomóc. Sy­stem nawadniający doprowadza wodę z górskich strumyków na poletka ograniczone wałem chro­niącym taras. Przy indywidualnej własności ro­dzinnej dającej prawo do poszczególnych poletek i rozwoju własności osobistej, korzystanie z ogólnego systemu nawadniającego zmusza do wypracowania mechanizmu rozstrzygania spo­rów wynikłych pomiędzy członkami społecznoś­ci. Przeważnie u społeczeństw, które gospodar­kę rolną opierają o rozwinięty system nawadnia­jący, spotykamy się z wysoko rozwiniętą wła­dzą centralną.

ODSZKODOWANIE

Jeśli chodzi o odszkodowanie, to w kilka dni później Saidi otrzymał jeszcze 2 szylingi, ale we­dle opinii innych nie miał szans na uzyśkanie pełnej wysokości odszkodowania.P. H. Gulliyer, komentując opisaną sprawę, zwraca uwagę na następujące fakty. Podział zebranych na dwie grupy był ostro zarysowany od początku i znalazł odzwierciedlenie w sposo­bie rozmieszczenia się zebranych. W pierwszej fazie postępowania zasadniczą rolę odgrywały strony oraz „wielcy” spośród ich stronników. W fazie następnej doszli do głosu inni uczestni­cy, podczas gdy „wielcy” i strony zachowywały względne milczenie. Wykazawszy swą stanow­czość, po peWnym czasie strony zgodziły się na zawarty przez stronników kompromis.

ZAPŁACENIE ODSZKODOWANIA

Dopiero zapłacenie odszkodowania kończy­ło sprawę i uciekinierzy powracali do swych pieleszy. Bodziec na rzecz pojednania działał również w kierunku realizacji podjętych zobo­wiązań ugodowych. Badania społeczeństw tradycyjnych potwier­dziły teoretyczną możliwość istnienia społe­czeństw pozbawionych nie tylko organizacji państwowej, ale nawet lokalnej organizacji wła­dzy. W tym przypadku klasyczne definicje pra­wa jako norm pochodzących z woli władzy lub przynajmniej norm popartych przez przymus państwowy nie znajdują praktycznego zastoso­wania.Społeczeństwo Tonga jest przykładem sy­stemu, w którym zastosowanie siły lub groźba jej użycia przez stronę poszkodowaną stanowi podstawowy środek zabezpieczający prawa jed­nostek i grup społecznych.

DZIECKO ŁATWO WPADAJĄCE W GNIEW

Uczucie gniewu jest nam wszystkim znane. Napinają się nięśnie, czerwienieje skóra, zgrzytamy zębami. Czujemy, jak jodnosi się temperatura ciała, rośnie wewnętrzne napięcie. Wszystko to zmusza nas do działania. Jako dorośli, mamy za sobą lata pełne doświadczeń z konse- cwencjami własnego gniewu. Pamiętamy, jak w wieku dziecięcym karano nas za wybuchy złości, niszczenie różnych rzeczy :zy okładanie pięściami rodzeństwa. Z czasem jednak nauczy- iśmy się, jak kontrolować się w chwilach, gdy emocje biorą górę lad rozsądkiem. Tymczasem dziecko ma jeszcze niewiele doświadczeń i umiejętności, toteż frustracje, jakie niesie ze sobą dzieciństwo, szybko zamieniane są we wściekłość. A świat jest dla dziecka pełen takich frustracji, począwszy □d kategorycznego „nie!”, jakie słyszy dwu-, trzyletni maluch, do wymagań w szkole czy ograniczeń miejsca i czasu zabawy. Dzieciństwo pełne jest reguł i ograniczeń. Nasze pociechy dostrzegają niesprawiedliwość w tym, że starsze rodzeństwo może później chodzić spać, koledzy w klasie z nich szydzą, inne dzieci zaś oszukują w warcaby. A do tego dochodzą jeszcze fizyczne przeszkody w postaci zamków błyskawicznych, któxe zawsze się zacinają, ołówków, które się łamią, czy książek do matematyki zostających w szkolnych szafkach.

Świat trudnych dzieci

Pełen jest ludzi takich jak Andrew, którzy muszą się kręcić, wiercić i robić dwie rzeczy jednocześnie. Wyrastają oni na dorosłych chodzących po pokoju podczas rozmowy telefonicznej lub bawiących się okularami lub zmieniających stacje radiowe, gdy prowadzą samochód. Podchodzą „na zimno” do każdej nowej sytuacji, błyskawicznie podejmują decyzję, stale szukają wyzwań, z łatwością improwizują. Stają się ludźmi, u których łatwo wzbudzić silne uczucia, mają silne poczucie sprawiedliwości. Są tymi, którym krew napływa do twarzy i rośnie ciśnienie, gdy życie potraktuje ich lub kogoś z otoczenia w niesprawiedliwy sposób. Sami wyznaczają sobie cele i nie poddają się trudnościom. Niestety często zachowanie się trudnych dzieci oceniane jest przez ludzi, którzy patrzą na nie z boku i widzą agresję wtedy, gdy rozgniewane dziecko uważa, że tylko obstaje przy swych prawach. Osoba z zewnątrz widzi gderanie, gdy tymczasem uparte dziecko dzielnie walczy, by otrzymać to, czego potrzebuje.

Leki rozluźniające

W przypadku rozpoczęcia się porodu przedwczesnego zasadniczym czynnikiem są skurcze macicy (niezależnie od przyczyny), dlatego postępowanie polega na hamowaniu skurczów. W tym celu stosuje się leki rozluźniające, progesteron, a w ostatnim czasie leki hamujące skurcze macicy. Szczególnie ta ostatnia metoda rokuje najlepsze nadzieje. Z własnych doświadczeń wynika, że zastosowanie leków hamujących skurcze macicy pozwala w niektórych wypadkach zahamować całkowicie rozpoczętą akcję porodową i nawet na kilka tygodni przedłużyć ciążę. Jest to duży sukces położnictwa lat ostatnich, rokujący znaczne zmniejszenie śmiertelności okołoporodowej dzieci spowodowanej wcześniactwem. Przeciwieństwem porodów przedwczesnych i niewczesnych jest poród po czasie. W tym wypadku, mimo odpowiedniego wieku ciąży, do porodu nie dochodzi z powodu braku skurczów macicy.

Poród niewczesny lub przedwczesny

Poród niewczesny lub przedwczesny może nastąpić z różnych przyczyn. Najczęstsze to uszkodzenie płodu przez choroby zakaźne, jak: kiła, toksoplazmoza, grypa, choroby wirusowe, a także choroby ogólne matki, choroby nerek, wątroby, cukrzyca, nieprawidłowości macicy anatomiczne lub czynnościowe, tzw. nietrzymanie szyjki macicy, nieprawidłowy stan hormonalny ciąży. Poród przedwczesny lub niewczesny zaczyna się na ogół skurczami macicy występującymi samoistnie i doprowadzającymi wolniej niż w przypadkach porodu czasie do rozwarcia szyjki macicy, pęknięcia pęcherza płodowego i wydalenia płodu. W wyniku porodu przedwczesnego, a tym bardziśj niewczesnego, rodzi się niedonoszone, nie przygotowane do samodzielnego życia dziecko, które wymaga specjalnej opieki i nie zawsze udaje się je utrzymać przy życiu. Szczególnie krytyczny jest okres między 30 a 32 tygodniem ciąży, który jest uznany za graniczny dla możliwości utrzymania dziecka przy życiu. Oczywiście również i poniżej tego wieku ciąży udaje się niektóre noworodki, nazywane wcześniakami, utrzymać przy życiu, ale należy to raczej do wyjątków.

Prawidłowa opieka nad ciężarną

Prawidłowa opieka nad ciężarną z cukrzycą zapobiega wielu powikłaniom u ich dzieci. Są one również zdrowe, jak u innych zdrowych ciężarnych. Ale musimy wiedzieć, że ta opieka nad ciężarną musi dotyczyć już wczesnej ciąży  a nie zaawansowanej, gdyż wiele nieprawidłowości u przyszłego noworodka pojawia się już na początku ciąży, wówczas mogą powstawać wczesne wady wrodzone obejmujące rozwój anatomiczny, mózg, czy układ nerwowy oraz krążenia. Powodem tego jest najczęściej przedłużone niedocukrzenie u matki. Stale zwiększone stężenie cukru we krwi (hiperglikemia), nie zmniejszane, może spowodować obumarcie płodu. Wiele noworodków urodzonych przez kobiety z cukrzycą ma różne powikłania, często w zależności od zaawansowania cukrzycy u matki. Rodzą się noworodki jako płody olbrzymie lub jako dystroficzne (o małej wadze ciała). Dokładna obserwacja noworodka u kobiety z cukrzycą wymaga szczególnego postępowania w okresie połogu  tylko to pomaga zmniejszyć śmiertelność płodów i noworodków.

Choroby wątroby w ciąży

W czasie trwania ciąży narządem, który musi podołać zwiększonemu obciążeniu, jest wątroba. Składa się na to kilka czynników: ogólnie zwiększona przemiana materii, potrzeba unieczynnienia zwiększonej podczas ciąży ilości hormonów steroidowych, zastąpienie niewydolnej jeszcze wątroby płodu. Te czynniki, powodujące nadmierne obciążenie wątroby, mogą spowodować jej uszkodzenie lub pogorszyć przebieg istniejących przed ciążą zaburzeń. Wpływają one na ciążę, wywołując wcześniejsze wystąpienie akcji porodowej i urodzenie niedonoszonego dziecka. Sama ciąża nie usposabia do chorób wątroby. Ale kobieta w ciąży może zachorować na wirusowe zapalenie wątroby, zarówno wirusem A, jak i B. Skutkiem wirusowego zapalenia wątroby są żółtaczka, świąd skóry lub łagodniejsze formy bez współistnienia żółtaczki. Wpływa to na ciążę i powoduje zwiększoną ilość poronień samoistnych i porodów przedwczesnych. Kobiety ciężarne z wirusowym zapaleniem wątroby leczone są w szpitalach zakaźnych.

Szkoła i nałogi

Wiele osób doskonale zdaje sobie sprawę, że szkoła wiąże się także i z tym, że niestety uczniowie w trakcie jej trwania popadają w różne nałogi. Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje, ale można przypuszczać, że duży wpływ mają na to nasze znajomości jakie nawiązujemy z nowymi osobami. Osoby te bardzo często pochodzą z różnych środowisk i jest to nieuchronne, że inni uczniowie uczą się przy nich palić czy pić pokątnie alkohol. Oczywiście niejednokrotnie wiele osób oczywiście może powiedzieć, że gdybyśmy sami nie chcieli to byśmy nie zaczęli z nałogami, aczkolwiek z drugiej strony doskonale wiadomo jaki wpływ na młodzież ma ich rówieśnik. Jednakże jeśli rodzice w domu by uczyli dziecko już od najmłodszych lat i sami świecili przykładem to wówczas by może udało się ominąć te nałogi. Jednakże tego nigdy nie można być pewnym w stu procentach. Można oczywiście tylko tak przypuszczać. Czasami jednak życie pisze inne scenariusze i nic na to nie poradzimy. Jednakże warto jest zastanowić się nad tym wszystkim.

WZAJEMNE ZOBOWIĄZANIA

Wzajemne zobowiązania partne- nów wymiany handlowej, zawierają pakty przy­jaźni, ograniczają zakres działania zemsty i za­bezpieczają działalność mediatorów. Umowy te są powszechnie znane i przestrzegane, chociaż nie istnieją władze, które mogłyby interwenio­wać.Handel, zajęcie nader popularne wśród Da- flów, rodzi wiele sporów. Niespłacenie długu wynikającego z transakcji handlowej lub z ko­nieczności wniesienia płatności ślubnej prowa­dzi do napięć i użycia przemocy.Jakie ma szanse osobnik A, któremu osobnik B nie wypłacił (zwykle w bydle) części należ­ności? Jeżeli A należy do lineażu słabszego niż lineaż B, wówczas sam nie może nic uczynić i przekaże swoje roszczenie spadkobiercom. Je­żeli A i B są jednakowo silni prestiżowo i ro­dzinnie, to A będzie próbował odebrać dług si­łą, zabierając np. sztukę bydła prawdopodobnie większej nieco wartości niż ta, która mu się na­leży.

INNE FORMY ORGANIZACJI

Nie istnieją inne formy organizacji spo­łecznej niż „długi dom”, nie ma jakiejś ogólnej władzy wioskowej. A w okolicy panuje stała migracja od jednego skupienia domów do dru­giego. Czasem jest tak, że gdy jeden dom zosta­nie napadnięty, to obok panuje spokój i nikt nie ma zamiaru przyjść z pomocą napadniętym są­siadom. Poza patriarchą nie istnieje żadna jed­nostka lub grupa jednostek, które miałyby moc nakładania sankcji za niewłaściwe zachowanie jednostek, czy też ścigania sprawców czynów przynoszących szkodę innym jednostkom. W tej sytuacji, w której na pierwszy rzut oka totalna anarchia wydaje się być jedynym możliwym stanem rzeczy, Daflowie przestrzegają niepisa­nych umów, które określają ‚zachowanie się wo­bec krewnych.

ZOBOWIĄZANIE DO POMOCY

Na zboczach wzgórz assamskich, zamieszka­łych przez Datflów, stosuje się żarową uprawę ryżu i innych roślin, wykorzystując w tym celu kqpaczki i motyki. Towarzyszy temu dość roz­winięta hodowla bydła. Daflowie żyją zorgani­zowani w tzw. „długich domach”, z których każdy mieści do 12 rodzin podstawowych na czele z patriarchą. Człowiek ten, uważany jest za właściciela domu i otaczających go pól, co nie wyklucza jego prawa do ruchomości, znajdują­cych się w rękach młodszych braci, synów, sług i niewolników. Wnętrze domu nie jest podzie­lone, ale każda z rodzin podstawowych oddziel­nie pracuje, przechowuje i przyrządza żywność.Domownicy są zobowiązani do pomocy w krwa­wej zemście organizowanej przez patriarchę, a on z kolei musi w razie potrzeby opłacać za nich okup. Domy są rozrzucone po całym kra­ju pojedynczo lub w niewielkich zgrupowa­niach.

KRWAWA WAŚŃ

Należy bowiem pamię­tać, że opłata idzie na rzecz sąsiada, a nie posz­kodowanego. Z drugiej strony, perspektywa ta­kich opłat może działać hamująco na ewentu­alnego napastnika.Krwawa waśń może być zakończona poprzez zawarcie małżeństwa pomiędzy stronami. Jak już wspominaliśmy, innym sposobem przywró­cenia lub zawarcia pokoju jest pakt biyao. Sy­gnatariusze paktu gwarantują na terenie dane­go rejonu osobiste bezpieczeństwo partnerowi i osobom towarzyszącym. Wyrządzona szkoda musi być wynagrodzona, a strony zajmują się egzekwowaniem odszkodowania. Jeśli partner jako emisariusz lub towarzysz podróży zostanie zabity, drugi musi dokonać na sprawcy i jego rodzinie krwawej zemsty.

CHARAKTERYSTYCZNA INSTYTUCJA

Znajduje to wyraz w jeszcze jednej, charak­terystycznej dla Ifugao, instytucji. Jeżeli ktoś obcy wpadnie na moje „domowe” terytorium, żeby porwać kobietę lub dziecko sąsiada, albo żeby zabrać mu coś w zamian na niezapłacone długi, to jeśli jestem kadongyong, a niekiedy na­wet turnpk i widzę, co się dzieje, to wówczas interweniuję w zajście poprzez ściągnięcie z na­pastników specjalnej opłaty zwanej tokom. F. Barton interpretował ten fakt jako oficjalne po­świadczenie, że sąsiad nie odpowiada za wyrzą­dzone szkody. Zebrawszy opłatę zdejmuje on z siebie odpowiedzialność fi. jeist czysty wobec ewentualnych zarzutów o współudział lub pod­żeganie do napaści. Ktoś, kto tej opłaty nie ścią­gnął, jest zwykle mordowany przez grupę ofia­ry ja’ko współuczestnik, a w każdym razie traci swój prestiż w sąsiedztwie. Barton w później­szej pracy doszedł do wniosku, że tokom stano­wi raczej zwyczajową opłatę i jest przykładem zwykłego przekupstwa.