Pośrednicy i rozjemcy

Towarzyszący im moment psychologiczny, w postaci wzorca człowieka bezinteresownie szczo­drobliwego i hojnego, sprzyja redystrybucji nadwyżek dóbr pomiędzy bardziej potrzebują­cych współplemieńców. Możliwość rozłożenia wymiany ekwiwalentnej w czasie, często ure­gulowana kalendarzem uroczystości religijnych i społecznych, zapewnia trwałość wzajemnych oczekiwań, życzliwości i współpracy.Istniały dwa, wyraźnie sprzeczne ze sobą, roz­powszechnione w literaturze obrazy gospodarki prymitywnej. Wedle pierwszego własność indy­widualna i kalkulacja w kategoriach zysku są nieodwołalnie związane z gatunkiem ludzkim.

Wedle drugiego, konieczne jest istnienie okresu ścisłej wspólnoty w posiadaniu i użytkowaniu dóbr. Z przytoczonych tu przykładów wynika nieco odmienny model społeczeństwa przedpań- stwowego. Model, w którym szacunek dla indy­widualnego wysiłku idzie w parze z zapewnie­niem możliwie równomiernego rozdziału jego rezultatów. A uznanie indywidualnej własności różnych dóbr łączy się z nałożeniem obowiązku ofiarowywania i odwzajemniania otrzymanych darów.Rozpowszechnione w socjologii pojęcie kontroli społecznej nie należy do najbardziej precyzyjnych. Można podejrzewać, że zrodziło się z potrzeby wyróżnienia takich nacisków spo­łecznych, które obok działania władzy państwo­wej zmierzają do ukształtowania postaw, a przede wszystkim — zachowań jednostek zgod­nie z określonymi wzorcami.

Przykładami mo­gą tu być reakcje otoczenia zmuszające nas do określonego sposobu ubierania, wyrażania i za­chowania się — zalecenia mody, etykiety i do­brych obyczajów odczuwane nieraz jako przy­mus i to bardziej dotkliwy niż przymus ze stro­ny władzy państwowej. Pojęcie kontroli spo­łecznej bywa najczęściej stosowane dla ozna­czenia kontroli zachowań wewnątrz grupy, dla oznaczenia sytuacji, w których jesteśmy kon­trolowani przez otoczenie, z którym pozostaje­my w jakiejś osobistej więzi, do którego przy­należymy. Ten aspekt kontroli społecznej od­różnia ją w sposób istotny od kontroli państwo­wej) gdyż ta nie zakłada więzi subiektywnych i jest wykonywana w zasadzie wobec wszystkich osób przebywających na określonym teryto­rium, a w szczególności wobec własnych oby­wateli.

Przeciwstawienie, o którym była mowa, traci jednak na znaczeniu, jeśli uświadomimy sobie, że procesy kontroli mogą być wykonywane tylko w odniesieniu do osób, nad którymi grupa panuje w tej czy innej formie. Raz jest to panowanie fizyczne sprawowane np. w od­niesieniu do niewolników, którzy pod groźbą na­piętnowania, mutylacji lub utraty życia nie mo­gą opuścić określonego terytorium lub oddalić się od określonej osoby — kiedy indziej jest to panowanie czysto psychiczne, jak np. wtedy, gdy jakaś grupa jest’ na tyle atrakcyjna dla jednostki, że bez szemrania poddaje się jej jaw­nym czy domyślnym nakazom. Te różne formy panowania są ze sobą na tyle przemieszane, iż wydaje się konieczne potraktowanie kontroli społecznej jako pojęcia tak ogólnego, że obejmu­jącego swym zakresem zarówno działania orga­nów władzy państwowej, jak i rozplotkowanego sąsiedztwa, ojca i policjanta, księdza i sędziego.

Te różne formy panowania są ze sobą na tyle przemieszane, iż wydaje się konieczne potraktowanie kontroli społecznej jako pojęcia tak ogólnego, że obejmu­jącego swym zakresem zarówno działania orga­nów władzy państwowej, jak i rozplotkowanego sąsiedztwa, ojca i policjanta, księdza i sędziego. Kontrola społeczna w węższym sensie tego sło­wa, to proces porównywania przez otoczenie rzeczywistych zachowań jednostki z uznanymi przez otoczenie wzorcami, określającymi zacho­wanie prawidłowe lub zachowanie symptoma­tyczne dla prawidłowych stanów psychicznych. W znaczeniu szerszym jest to proces przekazy­wania wzorców, np. w postaci norm ogólnych, porównywania zachowań z wzorcami i reakcji na sytuacje, gdy zachowanie jest z wzorcem niezgodne.

Archives

Bookmarks