Czasami jest tak, że to co wydaje się najzupełniej oczywiste i jasne dla jednej osoby, jeśli chodzi o jakiś temat, dla drugiej wcale tak nie jest. Jeśli obie strony nie upewnią się, że się dobrze rozumieją, to może wyniknąć z tego spory konflikt po pewnym czasie. Taka sytuacja ma bardzo często miejsce w relacjach między rodzicami a dziećmi. Dla rodziców najważniejsza jest często szkoła i nauka. I to wydaje im się tak oczywiste, że nie trzeba nawet o tym mówić. A to błąd – bo trzeba o tym koniecznie mówić. Bo dla dzieci to wcale nie jest takie oczywiste. Mają swoje priorytety i szkoła wśród nich przeważnie nie jest na najwyższym miejscu. Nastolatki tym bardziej mają inaczej ustawiony tok myślenia. Dla nich bowiem najważniejsza jest najczęściej grupa kolegów, koleżanek, to gdzie się razem wybrać, co będziemy razem robić i spędzać czas. A potem ważne jest spędzanie wolnego czasu na własnych przyjemnościach, takich jak gry komputerowe najczęściej. A dopiero potem nauka. Rodzicom bardzo trudno zrozumieć te odmienne priorytety i bardzo często stosują złe metody, aby przekonać krnąbrnego nastolatka do tego, by się uczył. To jest możliwe, trzeba tylko dużo silnej woli…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *